Życie bez dresu to nie życie - czyli krótki tutorial jak zostać rasowym zwierzem domowym
A dziś dla Was ciekawostka i jednocześnie oficjalne zaproszenie do… bloga naszej korektorki i tłumaczki! Tak, Agata wreszcie wypływa na szerokie wody blogspotu! Szczerze gratuluję pomysłowości i kreatywności, a także „lekkiej klawiatury”! A dla Was czytelnicy „próbka” tekstu poniżej: Chcesz poczuć czym jest domowy dress-code i jak być naprawdę trendy? Oto poradnik dla Ciebie, tak się odkrywa swoje prawdziwe “ja”. Zaczynamy! 1. Uzbrój się w dres! Żadnych tam szarości, by być full of fejm, zainwestuj rodzinne w prawdziwe cudo; spodnie z welurku, najlepiej z hallo kotkiem lub snoopim, koniecznie z napisem na pupie “hot” lub coś w ten deseń. Bluza najlepiej over-size, czyli do swojego rozmiaru dodajemy minimum 2 X i kupujemy coś co przyjemnie zwisa na ciele. Nie idziemy do żadnych lanserskich sklepów (typu ejcz&m), prawdziwy old-school domowy - tylko w lumpeksie. Do uzupełnienia - frotka na włosy, z gamy różu i fioletu, najlepiej podkraść swojej dziecinie. ...