Trichotillomania - kiedy rwiesz za dużo włosów z głowy

Czasem rwiemy włosy z głowy, gdy coś lub ktoś z równowagi psychicznej wyprowadza. Innym razem, z powodu przykrych doznań związanych z urojeniami i omamami. Niekiedy też tracimy włosy z powodów immunologicznych, schorzeń skóry, czy na skutek przyjmowania leków. Specyficzne natomiast jest wyrywanie włosów w celu… rozładowania napięcia emocjonalnego, uczucia ulgi, a nawet zadowolenia. Nazywamy to trichotillomanią, w klasyfikacji ICD-10 pod symbolem: F63.3.
Akt wyrywania włosów poprzedza narastające napięcie, niemal nie do zniesienia, które musi znaleźć wentyl, przez jaki się ulotni. Po wyrwaniu włosów, pojawia się błoga ulga, odprężenie i spadek napięcia. Można więc uważać, że trichotillomania należy do zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych. Osobie trudno jest się powstrzymać od wyrywania włosów, ale też brwi czy rzęs. Niekiedy nawet ludzie odczuwają silny przymus zjadania wyrwanych włosów (trichotillofagia). Problem dotyczy najczęściej kobiet, a jego początki można zaobserwować już w wieku dziecięcym i nastoletnim.
http://www.primarypsychiatry.com

Po czym poznać, że ktoś ma trichotillomanię?
Oczywiście po ubytku włosów z głowy, przerzedzeniu brwi lub rzęs. Jednak nie do końca dostrzegalnym. Ludzie z trichotillomanią świetnie się maskują. Doklejają rzęsy, malują brwi, umiejętnie układają włosy, noszą efektowne nakrycia głowy. Nie pozwalają ich sobie zdejmować. Publicznie żaden z nich nie obnosi się ze swoim problemem i raczej nie jest skory do zwierzeń. Ponadto unika bliskości i czułości, z obawy przed obnażeniem problemu.

Diagnozując to zaburzenie, należy wykluczyć wszystkie inne stany, którym „rwanie włosów towarzyszy”. Są to wspomniane wcześniej:
- stany napięcia nerwowego,
- żałoba, trauma psychiczna,
- stereotypia ruchowa np. wynikająca z upośledzenia umysłowego,
- schorzenia autoimmunologiczne,
- zaburzenia hormonalne,
- chemioterapia,
- i inne.

Metodami leczenia trichotillomanii są przede wszystkim psychoterapia poznawczo-behawioralna, a także farmakoterapia selektywnymi inhibitorami zwrotnego wychwytu serotoniny (SSRI). Cierpiący z powodu tego zaburzenia to osoby samotne, opuszczone, nieakceptujące siebie, potrzebujące wsparcia, zrozumienia, akceptacji i towarzyszenia, a nie oceniania i poniżania. Czego z resztą się boją…

Case report >> tutaj

Forum dla cierpiących na trichotillomanię i trichotillofagię >> http://www.trichotillomania.fora.pl/


***

Historia zdjęcia...
... To jeden z kwiatków na działce wujka Staszka z Rudy Śląskiej. Tak wesołego człowieka, który potrafiłby odlecieć nawet na katowickim Spodku. Wujek to fascynat ogrodnictwa. Kocha kwiaty, żonę i górnictwo. Nie znam bardziej pozytywnego mężczyzny niż on :)

1 komentarz:

  1. Co zrobić żeby tych włosów nie wyrywać ?.. Ja zawsze jak mam jakiś problem to sb je wyrywam albo jak podrażniłam sb gdzieś głowe to wtedy wyrywam sb tam włosy już mi prawie odrosły ale znów sb wyrwałam i teraz musze mieć cały czas spięte włosy nw co mam robić jak przestać...

    OdpowiedzUsuń