Franio kontra Alexander - czyli słówko o rehabilitacji...

To zdjęcie już znacie:
Franek z Panią Patrycją Wiernek
podczas rehabilitacji :)
Pamiętacie Franka? Nie tak dawno publikowałam jego historię spisaną przez Mamę chłopca - Panią Anię. Z tego powodu, iż choroba Franka, czyli choroba Alexandra jest bardzo rzadka, a w Polsce jeszcze nie natrafiłyśmy na kontakt z drugą rodziną o podobnym problemie zdrowotnym, postanowiliśmy szerzyć wiedzę na temat choroby Alexandra. Tym razem z pomocą przyszła fizjoterapeutka Franka - Pani Patrycja, która szczegółowo wyjaśnia specyfikę rehabilitacji chłopczyka, a także opowiada o jego ćwiczeniach...

Problem w rehabilitacji dzieci z rzadkimi chorobami genetycznymi polega na braku wytycznych i standardów postępowania rehabilitacyjnego w takich przypadkach. Tworzy to dużą dowolność w doborze metod i koncepcji usprawniania. Programowanie rehabilitacji w takich przypadkach powinno odbywać się po wnikliwej analizie stanu funkcjonalnego małego pacjenta, problemów ruchowych i potrzeb dziecka a nie w oparciu o przypadkowe dostępne metody i środki, bowiem rehabilitacja dzieci z chorobami genetycznymi to złożony problem wymagający kompleksowego i interdyscyplinarnego podejścia do jego rozwiązania.

Rehabilitacja powinna koncentrować się na jak największym wykorzystaniu możliwości ruchowych dziecka pomimo uszkodzonego ośrodkowego układu nerwowego tak, aby dziecko mogło w pełni wykorzystać swój potencjał i uzyskać maksymalną samodzielność w czynnościach życia codziennego.

Franio jest pogodnym uśmiechniętym dzieckiem, chętnie uczestniczy w ćwiczeniach, sam inicjuje zabawy podczas ćwiczeń. Chodzi samodzielnie, nawet na dalekich dystansach nie potrzebuje chodzików czy wózka inwalidzkiego. W czynnościach życia codziennego jak ubieranie mycie, jedzenie, stara się być jak najbardziej samodzielny. Głównym problemem Frania jest centralnie obniżone napięcie mięśniowe (mięśni brzucha i pośladków), a obwodowo podwyższone napięcie mięśniowe, dotyczące głównie mięśni kończyn dolnych, okolicy międzyłopatkowej, mięśni karku karku. Miednica ustawiona jest w przodopochyleniu (co uwidacznia się wydatnym brzuchem i pupą), kolana i stopy są koślawe, ponadto podczas chodu kolana przeprostowują się, co nie tylko czasami sprawia Franiowi ból, ale w dłuższej perspektywie znacznie szybciej eksploatuje chrząstki stawowe i prowadzi to do wtórnych zmian zwyrodnieniowych stawów.

Obniżone centralnie napięcie mięśniowe skutkuje też nieprawidłowymi wzorcami w motoryce małej tzn. w ruchach precyzyjnych dłoni pojawiają się drżenia zamiarowe (trudno jest mu utrzymać kredki, małe zabawki, czy sztućce).

Problemy z napięciem dotyczą również mięśni twarzy stąd ślinienie się, wiotkość krtani, trudności z rozdrabnianiem i przełykaniem pokarmów czy wreszcie problemy w mówieniu.

Najważniejsze u Frania jest utrzymanie prawidłowego napięcia centralnego, co pozwoli zminimalizować wpływ nieprawidłowych wzorców ruchowych obciążania kończyn dolnych i uniknąć powstałych w ich skutek deformacji bioder, kolan i stóp. Przede wszystkim pozwoli mu nabywać nowych i doskonalić już zdobyte umiejętności ruchowe, które wykorzysta w życiu codziennym do uzyskania maksymalnej samodzielności teraz i w dorosłości.

Rehabilitację ruchową Franciszka uzupełniamy o Kinesiology Taping, którym wspomagamy pracę mięśni brzucha i pośladków, a także korygujemy koślawe ustawienie kolan i stóp. Przy pomocy Kinesiology Tapingu korygujemy przeprosty w stawach kolanowych. Ponadto Franio codziennie używa ortez w postaci łusek na stopy i podudzia które korygują nieprawidłowe, koślawe ustawienie stóp. Franio prowadzony jest zgodnie z koncepcja NDT Bobath. Codzienną fizjoterapię uzupełniamy również ćwiczeniami czynnymi oraz nauką czynności życia codziennego.

Proces rehabilitacji dzieci z rzadkimi chorobami genetycznymi jest długotrwały, skomplikowany i złożony, wymaga zaangażowania wielu specjalistów z różnych dziedzin medycyny. Ich rehabilitacja nie powinna być zbiorem przypadkowych działań, zabiegów, osób i terapii w czasie i przestrzeni, a celowym, świadomym lekarstwem dawkowanym z najwyższą starannością i dbałością nawet o najmniejszy szczegół.


*** Patrycja Wiernek ***
Absolwentka Wydziału Fizjoterapii Akademii Wychowania Fizycznego we Wrocławiu. Certyfikowana terapeutka koncepcji NDT-Bobath, PNF oraz Kinesiology Taping. Fizjoterapią niemowląt i dzieci zajmuje się od 2003 roku i stanowi to jej wielką pasję, dlatego w 2013 roku stworzyłam firmę ActiveBaby, która wspiera dzieci w dążeniu do zdrowia.


http://www.activebaby.com.pl/



1 komentarz:

  1. Świat byłby piękniejszy gdyby nasi politycy zajęli się pożytecznymi sprawami np. dofinansowaniem badań naukowych, reformą służby zdrowia itd.

    OdpowiedzUsuń