Posty

Wyświetlam posty z etykietą pocenie się krwią

Hematohydrozja - czyli pocenie się krwią

Obraz
O tym, że człowiek może się wcale nie pocić i przegrzewać już słyszeliśmy. Dzieje się tak w przypadku choroby Fabry’ego, gdzie mamy do czynienia z anhydrozą. Podobnie znamy z życia codziennego zjawisko nadpotliwości, czyli wzmożonego wydzielania potu, po łacinie znanej jako hyperhidrosis. Jak się okazuje, istnieją sytuacje, w których można pocić się krwią. I niekoniecznie jest to opowieść z  liturgii wielkopostnej, choć nawiązanie do okoliczności dość słuszne. W Biblii czytamy, że Jezus podczas żarliwej modlitwy w Ogrodzie Oliwnym  „ Pogrążony w udręce jeszcze usilniej się modlił, a Jego pot był jak gęste krople krwi, sączące się na ziemię. ” Jak się okazuje - przytoczony "stygmat", to nie naznaczenie przez Boga, ale rozwiązana zagadka medyczna, ponieważ w późniejszym okresie opisywano podobne przypadki u osób niebędących me sjaszami. Zjawisko obserwowano np. wśród żołnierzy, którzy przed bitwą – w obliczu ogromnego lęku – mieli doświadczać krwawych potów. W średniowieczu ł...