Alkaptonuria - choroba czarnego moczu

Alkaptonuria to choroba genetyczna charakteryzująca się pewnym ciekawym zjawiskiem... Mocz osoby chorej zmienia swój kolor na czarny wówczas, gdy zetknie się z powietrzem. Obserwowana jest ochronoza, a później ciemne zabarwienie różnych części ciała. Jednak na tym wyłącznie się nie kończy. To poważna choroba znacznie utrudniająca funkcjonowanie. W tkankach i narządach zaczynają się gromadzić pewne substancje, co doprowadza do upośledzenia ich funkcji. Alkaptonuria to zaburzenie metabolizmu tyrozyny i fenyloalaniny, czyli - w dużym uproszczeniu - jak gdyby pomieszanie fenyloketonurii i tyrozynemii...


Synonimy:
  • Hereditary ochronosis (Dziedziczna ochronoza),
  • Homogentisic acid oxidase deficiency (Niedobór oksydazy kwasu homogentyzynowego ) [1],
  • black urine disease  (choroba czarnego moczu)
  • black bone disease  (choroba czarnych kości)
  • alcaptonuria
  • AKU

Rozpowszechnienie: 1-9 / 1 000 000 [1]. Alkaptonuria częściej występuje na niektórych obszarach Słowacji, gdzie ma częstość występowania około 1 na 19000 osób oraz w Republice Dominikańskiej [2].

Przyczyny i dziedziczenie
Za pojawienie się choroby odpowiadają mutacje w genie HGD, który zawiera instrukcje dla organizmu, jak ma być wytwarzany enzym - oksydaza homogentyzynianowa. Enzym ten pomaga rozbić aminokwasy: fenyloalaninę i tyrozynę. Mutacje w genie HGD skutkują osłabieniem działania enzymu, dlatego też substancja znana jako kwas homogentyzynowy (powstający podczas rozpadu fenyloalaniny i tyrozyny) gromadzi się w organizmie. Nadmiar tego kwasu i podobnych związków zostają akumulowane w tkankach, co też będzie widoczne w ciemnieniu chrząstek i skóry. Z biegiem czasu, nagromadzenie się tej substancji w stawach doprowadzi do zapalenia stawów. Kwas homogentyzynowy jest wydalany z moczem, przez co mocz pod wpływem powietrza zmienia swój kolor na czarny. Kwas ten obecny jest także w pocie osób z alkaptonurią [2].
Alkaptonuria jest dziedziczona w sposób autosomalny recesywny, czyli dziecko musi odziedziczyć od każdego rodzica po jednej z wadliwych kopii genu. Rodzic będący nosicielem mutacji. może nie prezentować objawów choroby [2]. Chorzy, jak i członkowie rodzin osób chorych powinni być kierowani do poradni genetycznej [1].

Objawy i diagnostyka
Zmiana zabarwienia moczu 
Wiele osób nie wie na początku o swojej chorobie, gdyż miewa ona przebieg bezobjawowy. Pierwsze
symptomy mogą być obserwowalne dopiero w dorosłości [1]. Jak już wspomniano wcześniej objawami wyróżniającymi alkaptonurię są:
  • czarny mocz - mocz zmienia swoja barwę na czarną w zetknięciu z powietrzem [2]; we wczesnym dzieciństwie może wystąpić ciemny mocz na pieluszkach tzw. ciemne plamy na pieluchach [1],
  • ochronoza - ciemnienie skóry i chrząstek, czyli wytworów tkanki łącznej [2],
  • szaro-niebieskie zabarwienie białkówek oczu i spiralnych chrząstek małżowin usznych po 3. dekadzie życia [1],
  • zapalenie stawów dużych i kręgosłupa we wczesnym okresie dorosłości [2] (artropatia ochronotyczna [1]); zmniejszenie ruchomości stawów w około 4. dekadzie życia; może pojawić się także zesztywnienie i kościozrost stawów oraz złamania kręgów i kości długich [1]
  • ból i sztywność mięśni pleców [1],
  • problemy z sercem w postaci zapalenia zastawki mitralnej i arytmii [1],
  • kamienie nerkowe i prostaty [2], 
  • niewydolność oddechowa z powodu zajęcia mięśni szkieletowych [1].

Zdjęcia objawów alkaptonurii >> tutaj

Diagnostyka opiera się na wykonaniu chromatografii gazowej ze spektometrią mas próbki moczu i określeniu poziomu kwasu homogentyzynowego w moczu, po zaobserwowaniu niepokojących objawów. Ponieważ nie u wszystkich chorych występuje ciemne zabarwienie moczu, trzeba pomyśleć o badaniu kwasu homogentyzynowego u wszystkich osób z radiologicznymi cechami zwyrodnienienia stawów kręgosłupa (zniszczenie dysków i gęste zwapnienia zwłaszcza w odcinku lędźwiowym kręgosłupa). Badania genetyczne stanowią uzupełnienie i potwierdzenie diagnozy [1].

Alkaptonuria powinna być różnicowana z:
- ostrą porfirią przerywaną,
- reumatoidalne zapalenie stawów,
- zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa,
- zapalenia kości i stawów [1].

Możliwości leczenia
Alkaptonuria jest chorobą niewyleczalną, a postępowanie skupia się na leczeniu paliatywnym. Korzystne jest wdrożenie niskobiałkowej diety (powinna być ustalona przez dietetyka i lekarza prowadzącego, ponieważ fenyloalanina jest niezbędnym dla naszego funkcjonowania aminokwasem i całkowite jej wyeliminowanie z żywienia okazuje się niebezpieczne - stąd też określenie diety jako niskobiałkowa, czyli mała ilość białek, ale nie całkowite ich wykluczenie).
W walce z bólem niezbędne są leki, takie jak paracetamol w połączeniu z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi. Warto zasięgnąć porady u lekarzy zajmujących się terapią bólu. Istotna jest także umiejętna rehabilitacja, dzięki której możliwe jest zmniejszenie napięcia mięśniowego, a przez to działanie przeciwbólowe, ponadto poprawienie zakresu ruchomości. U starszych osób z alkaptonurią może być konieczne wykonanie operacji dysków lędźwiowych, a także wstawienie endoprotez bioder lub kolan. Zatem wymagają oni konsultacji u ortopedów i neurochirurgów.
W leczeniu alkaptonurii stosowany jest nityzynon, hamujący produkcję i wydalenie kwasu homogentyzynowego [3]. Jednak jego długoterminowa skuteczność i bezpieczeństwo nie zostały jeszcze potwierdzone. Podawanie witaminy C nie przyniosło zadowalających efektów terapeutycznych [1].

Jak podaje Orphanet: "średnia długość życia chorych jest nieznacznie zmniejszona, ale ból może im stale towarzyszyć. Obserwuje się także ograniczenie funkcjonowania z utratą sprawności fizycznej, a chorzy wymagają zaopatrzenia np. w kule i wózki inwalidzkie. Powikłania sercowe często są groźne dla życia i mogą pogorszyć rokowanie" [1].

Na podstawie:
3. NEJM

Dostępy z dn 2.02.2015, godz. 17:00

7 komentarzy:

  1. Ciekawy artykuł. Dobrze, że taki blog powstał. Czasem komuś coś dolega i nie wie co, a tu może znaleźć odpowiedź. Warto też badać się profilaktycznie. Może nie pod kątem specyficznych chorób ale tych bardziej powszechnych. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarny mocz wygląda przerażająco. Nawet nie zdawałem sobie sprawy, że istnieje taka choroba. Bardzo interesujący wpis na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje dziecko jest chore na alkaptonurię, nie ma leczenia ani lekarzy, którzy chcą się nim zająć. Bóle stawów zaczynają się już w wieku 5-6 lat i niestety będą się tylko nasilały. A o badaniach genetycznych rodzeństwa chorego dziecka czy rodziców można zapomnieć - poradnie metaboliczne nie widzą takiej potrzeby.Tak samo jak nie widzą potrzeby kierowania dziecka na inne badania, wszystko trzeba załatwiać prywatnie. O informowaniu rodziców o nowych wiadomościach i zjazdach rodziców chorych dzieci czy konferencjach - w Liverpoolu - bo tam takowe się odbywają - też nie ma co marzyć, mimo, że lekarze mają takie informacje to nie uznają za słuszne dzielić się nimi z rodzicami.






    OdpowiedzUsuń
  4. Choroba osierocona przez rząd, społeczeństwo,LEKARZY którzy nie wykazują najmniejszej chęci do pomocy.
    Dla rodzin chorego trudno sie pogodzić z tym,ze nie ma leku na ta chorobe dla lekarzy jestesmy tylko sztuka dla której nie warto wstac za biurka bo firmy farmaceutyczne nie przewiduja prezentów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest w przypadku wielu pacjentów z chorobami rzadkimi. Dopóki nic nie będzie w tej sprawie prawnie uregulowane, nie będzie rejestru, to nic się nie osiągnie, jeśli się nie trafi na lekarzy z sercem. Rząd postępuje nieludzko, niewdrażając Narodowego Planu dla Chorób Rzadkich. Nie ma rejestru, znaczy nie ma chorób rzadkich, czyli nie ma problemu dla nich.

      Usuń
  5. Mam 57 lat i jestem chory na aloptonurię, przeszedłem operację kręgosłupa, dokuczają stawy, ale nie jest tragicznie, dużo chodzę pieszo, jeżdżę na rowerze i ciągle jestem aktywny.

    OdpowiedzUsuń
  6. W lutym 2017 Gdańskim Uniwersytecie Medycznym rozpoczęliśmy program opieki nad dziećmi z alkaptonurią.
    Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do kontaktu przez stronę internetową http://alkaptonuria.pl/

    OdpowiedzUsuń