środa, 27 marca 2013

Zaparcia - jak z nimi walczyć?

Zaparcia to poważny problem. Nie tylko kobiet i ludzi żyjących w ciągłym biegu, ale i chorych przewlekle. Dotyczy najczęściej ludzi ze schorzeniami neurologicznymi, trwale unieruchomionych w łóżku, nieprzytomnych, a także z upośledzeniem umysłowym. Nierzadko towarzyszą wadom wrodzonym przewodu pokarmowego, będących składowymi przeróżnych zespołów genetycznych. Profilaktyka zaparć lub ich zniwelowanie bywa trudne. Niekiedy oprócz zmiany sposobu żywienia, konieczna jest interwencja lekarska. Podstawową metodą leczenia zaparć są modyfikacje dietetyczne i wdrożenie aktywności ruchowej. Istotne jest to, co możemy zrobić sami:
  • wyeliminowanie z diety tłustych i bezwartościowych produktów jak np. parówki, przetworzone pasztety, kiełbasy, wędliny, 
  • ograniczenie podaży kakao, czekolady, borówek, bananów, gotowanych jarzyn np. marchewek, pietruszek, selerów, ziemniaków, 
  • wyeliminowanie słodyczy, ciast, kolorowych cukierków, 
  • zamiana kaszek ryżowych na kaszę mannę lub „cyr” (gotowana mąka razowa: do wrzątku dodajemy mąkę i gotując przez około 5-6 minut mieszamy do uzyskania konsystencji budyniowej; podczas mieszania będą się tworzyć grudki; smak można poprawić dodatkami np. miodem, sokiem malinowym, cynamonem, fruktozą), 
  • włączenie soków warzywnych i owocowych przecierowych, świeżych, nieprzetworzonych, ale unikanie warzyw wzdymających, jak groch, fasola, kapusta, brukselka, brokuły, kalafior, 
  • niektórzy zalecają spożywanie na czczo pieczonych buraków z kminkiem i odrobiną soli,

Co więcej możesz zrobić?
  • włączenie do diety większej ilości surowych jarzyn i owoców (mogą być to warzywa lub owoce starte na tarce), a także roślin oleistych jak orzechy włoskie, nasiona słonecznika, dyni, 
  • uwzględnienie w menu jogurtów, kefirów, maślanek również z owocowym dodatkiem (najlepiej do produktów naturalnych dodawać świeże owoce) lub otrębami i zarodkami pszennymi, 
  • zamiana pieczywa białego (jeśli to możliwe, gdyż np. problemy z pęcherzykiem żółciowym na to nie pozwalają) na pełnoziarniste pieczywo, 
  • uzupełnienie niedoborów płynów, ale unikanie też przewodnienia, 
  • dodawanie oliwy z oliwek, oleju z czarnuszki, słonecznikowego lub rzepakowego do zup, sałatek, twarożków lub spożywanie oliwy z oliwek na czczo np. 1-2 łyżki stołowe, 
  • spożywanie na śniadanie twarożku z olejem lnianym: 250g chudego twarogu, 5 łyżek oleju lnianego i dodatki w zależności od smaku i gustu: miód i bakalie lub rzodkiewka, pomidor, szczypiorek. Pastę twarożkową dzielimy na dwie części - mamy jej wtedy na dwa dni. Jemy na kanapkach lub samą, 
  • spożywanie na czczo chłodnego kompotu z suszonych śliwek, jak również kilku owoców namoczonych w wodzie, 
  • przyjmowanie na czczo chłodnej wody z miodem i cytryną (najlepiej na noc zalać wodą mineralną 2-3 łyżki miodu i dodać sok z połowy cytryny, zamieszać i pozostawić do rana, a po obudzeniu jeszcze raz pomieszać miksturę i wypić), 
  • wypicie szklanki wody przegotowanej rano na pusty żołądek, 
  • stosowanie naparów z odtłuszczonego, sproszkowanego siemienia lnianego (2-3 łyżki zalać ciepłą, nie wrzącą wodą, pomieszać, szybko wypić – konsystencja niezbyt przyjemna, ale skuteczność zadowalająca) 
  • ciepły okład na brzuch w celu rozluźnienia jelit – może być to np. termofor (temperatura wody około 70ºC na 15-20 minut lub okład żelowy; pamiętamy o umieszczeniu termoforu i okładu żelowego w pokrowcu) lub położenie „świeżo wyprasowanej” pieluchy tetrowej na brzuszek u dziecka (nie może być za gorąca, ponieważ nietrudno o oparzenia); okład najlepiej wykonać przed masażem brzucha, 
  • u dzieci, w celu rozluźnienia zwieracza odbytu można wykonać „nasiadówkę”, nalewając do nocnika trochę gorącej wody lub naparu z rumianku, 
  • masaż brzucha w kierunku od wątroby (prawej strony), okrężnie wokół pępka i do lewej dolnej partii brzucha, a także masaż okolic lędźwi oraz odcinka krzyżowo-guzicznego (okolice kości ogonowej) i odbytu (w rękawiczce, jednym palcem, delikatne wykonywanie ruchów okrężnych z użyciem oliwki, oliwy z oliwek lub żelu), 
  • sadzanie niepełnosprawnych umysłowo na sedes i podtrzymywanie ich (często bowiem sygnalizują oni swoje potrzeby – też są ludźmi i nie chcą nosić upokarzających pampersów – więc nauczmy się obserwować znaki jakie nam wysyłają, np. charakterystyczny jęk „eeee!”, „aaaa!”, mina, kurczenie mięśni, oddawanie gazów). Jeśli to dziecko – można usiąść za nim i trzymać obejmując w pasie; jeśli dorosły – stoimy przed i przytrzymujemy, a gdy osoba chce być sama – wychodzimy, 
  • zwiększenie aktywności ruchowej – spacery, częsta zmiana pozycji w łóżku, ćwiczenia bierne, izometryczne – w zależności od możliwości chorego leżącego, 
  • układanie chorego w pozycji siedzącej w miarę możliwości podczas oddawania stolca (co jest możliwe także z wykorzystaniem basenu), wykorzystywanie krzeseł toaletowych 3w1, 
  • zapewnienie osobie chorej intymnych warunków podczas defekacji – zamknięcie drzwi, wyjście z pokoju / WC / sali (w pewnych sytuacjach każdy chce być po prostu sam, tym bardziej podczas zaspokajania potrzeb fizjologicznych w „świątyni dumania”), 
  • podłożenie małego krzesełka pod nogi lub stopnia podczas siedzenia na muszli klozetowej, również stymuluje do oddawania stolca (efekt podkurczenia nóg), 
  • niekiedy pomaga leżenie na brzuchu przed wizytą w WC, 
  • wyuczenie organizmu jednej, stałej pory oddawania stolca – fizjologia podpowiada nam poranek, po śniadaniu (odruch żołądkowo-jelitowy zazwyczaj załatwia sprawę: przyjęcie posiłku po odpoczynku nocnym do pustego żołądka, stymuluje perystaltykę przewodu pokarmowego – zatem śniadanie stawiamy na pierwszym miejscu), 
  • działanie bodźcowe np. wykonanie wlewki z oliwy lub oleju roślinnego albo lewatywy z roztworu mydlanego (wióry szarego mydła (3-4 łyżki) rozpuścić w niewielkiej ilości letniej wody, połączyć z 0,5-1 litrem wody o temperaturze 34 lub 37ºC). 

Pomoc z apteki
W aptece i sklepach zielarskich dostępne są rozmaite środki zwalczające zaparcia. Jednak niekoniecznie zadziałają od razu, ale po kilku dniach systematycznego stosowania. Mechanizm działania tych środków jest różny – jedne wytwarzają śluzową warstewkę, która ułatwia „wędrówkę” kału w jelitach, inne zaś pobudzają pracę mięśni gładkich jelit, a tym samym usprawniają tzw. pasaż jelitowy.

Olej rycynowy – działa drażniąco na ściany jelit, pozostawia śliską powłokę. Jest silnie przeczyszczającym środkiem, a wypróżnienie następuje po około 2-6 godzinach od podania. Dorosłym zaleca się przyjmowanie 1-2 łyżek stołowych jednorazowo, dzieciom w wieku 7-14 lat – 1-2 łyżeczki od herbaty. Praktycznie nie ma smaku, a podczas przełykania czuć ciężką, oleistą konsystencję. (Cena za buteleczkę – około 2-3zł).

Lactulosum / Duphalac / Normalac – w postaci syropu, o słodkim smaku. Składnikiem jest laktuloza (dwucukier). Dawkowanie zależy od preparatu, np. Lactulosum dorosłym zaleca się przyjmowanie około 30-45 ml (2-3 łyżki stołowe) przed śniadaniem lub po 15 ml (1 łyżka) 3 razy dziennie przed posiłkami. Później, po uzyskaniu poprawy, podtrzymuje się przyjmowanie leku w dawce 15 ml. U dzieci dawkowanie jest odmienne, ale warto je skonsultować z lekarzem pediatrą. Duphalac dla dzieci ma smak owocowy (pomarańczowy, truskawkowy). (Cena za 150ml – około 8-11zł)

Bisacodyl – w postaci czopków doodbytniczych i tabletek doustnych. Dawkę ustala lekarz. Lek przyjmuje się zwykle na noc. Nie stosuje się u dzieci poniżej 4 roku życia. Długotrwałe stosowanie może skutkować niedoborami elektrolitów i swego rodzaju „uzależnieniem”. (Cena – około 7-10zł – tabletki 30 sztuk; czopki 10 sztuk).

Czopki glicerynowe – działają drażniąco na odbytnicę i jelito grube. Wskazane w zaparciach u osób leżących. Czopki należy przechowywać w lodówce. Nie wolno zapomnieć o wyjęciu ich z plastikowego opakowania (stożek z „zakrętką”). (Cena za 10 sztuk – około 5zł)

Liście senesowe / Xenna – herbata ziołowa zawierająca suszone liście senesu. Substancje zawarte w senesie działają drażniąco na mięśniówkę jelit, co wzmaga ich specyficzne ruchy. Stosowany przewlekle prowadzi do ciężkich zaparć i silnych wzdęć. Zaleca się picie herbatki z senesu przed snem, by zamierzony efekt uzyskać rano. Za pierwszym razem stosuje się bardzo słaby napar (krócej zaparzać). (Cena za opakowanie herbatki – około 3-6zł)

Colon C – preparat wytwarzający śluzową powłokę na ścianach jelit, zawiera łupiny z nasion płesznika, prebiotyki i bakterie kwasu mlekowego. Działanie opiera się więc na wspomaganiu ruchów perystaltycznych i zwiększeniu ilości bakterii jelitowych. Zaleca się dziennie przyjmować 2 czubate łyżki w następujący sposób: 1 łyżkę zalać wodą/sokiem owocowym i zamieszać do otrzymania śluzowatej mikstury, wypić rano na czczo; drugą łyżkę w ten sam sposób przygotować przed snem. Oprócz tego zaleca się popić miksturę dodatkową porcją płynu, np. wodą mineralną, sokiem. Taką kurację stosuje się przez około 1-2 tygodni, po czym dawkę się zmniejsza. W smaku przypomina „orzechowe” trociny (cena za 100g – około 17-20zł; 200g – 32-35zł).

Rhelax – syrop ziołowy zawierający wyciąg z owoców kopru włoskiego i korzenia rzewienia. Pobudza perystaltykę jelit, działa wiatropędnie i rozkurczowo na mięśniówkę jelit. Ma przyjemny słodki smak z ziołową nutą. Preparat przyjmuje się doustnie, z zaleceniem, że dorosłym należy się 1-3 łyżeczek rano na czczo i kolejne przed snem; natomiast u dzieci 1/4-1/2 łyżeczki przed snem. (cena za 125g – około 7zł)

Alax – preparat ziołowy w postaci drażetek do połykania; zawiera sok z aloesu, wyciąg z kory kruszyny – działające pobudzająco na jelita oraz alkaloidy z pokrzyku wilczej jagody, które rozluźniają mięśniówkę jelit w stanach skurczowych. Preparatu nie wolno stosować w ciąży, podczas zapaleń układu moczowego, jaskra, zapalenie wyrostka robaczkowego, wiek poniżej 12 lat. Trzeba zachować ostrożność w chorobach nerek, wątroby, leczenia sterydami i lekami moczopędnymi. Zaleca się przyjmować 1-2 drażetki przed snem, nie dłużej niż przez tydzień. Po zastosowaniu leku może pojawić się kurczowy ból brzucha, co ma jednak miejsce bardzo rzadko. (cena 7-10zł za 20 drażetek)

Altra – preparat ziołowy w postaci drażetek do połykania; zawiera wyłącznie wyciąg z kory kruszyny, a więc silnie pobudza perystaltykę jelit. Nie jest zalecany dzieciom poniżej 12 roku życia. Przeznaczony jest dla osób powyżej 12 roku życia. Zaleca się 1-2 tabletki przed snem, które należy popić szklanką wody. Nie wolno przekraczać ilości 2 tabletek na dobę, a stosować maksymalnie tydzień lub jeżeli lekarz wyda takie zalecenie – 2 tygodnie. Działania niepożądane obejmują bóle brzucha, a przy zbyt długim stosowaniu zaburzenia elektrolitowe oraz trudności w prowadzeniu pojazdów i obsłudze maszyn. Leku nie mogą stosować ciężarne, karmiące, osoby cierpiące z powodu stanów zapalnych jelit, leczone glikozydami naparstnicy i sterydami. (cena: około 3-4zł za 20 drażetek).

Enema - to gotowa wlewka, którą można stosować w celu pobudzenia jelit do pracy. Zawiera wodorofosforan sodu i diwodorofosforan sodu. Dla dorosłych przeznacza się 120-150ml płynu, dzieciom do 14kg – 30ml, 27kg – 60ml, 40kg – 90ml.
Enema to butelka z kanką (plastikową rurką o opływowym kształcie, którą należy umieścić w odbycie ). Trzeba pamiętać o minimalizowaniu traumy podczas umieszczania kanki w odbycie, co czynimy przez dokładne pokrycie jej żelem lub wazeliną. Butelkę należy ściskać powoli i „rytmicznie”, tak by płyn „spokojnie” napływał do jelita. Nie trzeba wciskać na siłę całej zawartości, gdyż płynu w butelce jest nieco więcej. Po zaaplikowaniu trzeba pozostać w jednej pozycji i zabezpieczyć bieliznę osobistą oraz pościelową przed zanieczyszczeniem. Za około 5-10 minut może wystąpić odruch wydalania. Jednak często ma to miejsce o wiele później. Enemy nie można stosować często. (Cena jednej enemy to koszt około 6-9zł).

Debridat – lek na receptę, którego składnikiem jest maleinian trymebutyny, pobudzający perystaltykę przewodu pokarmowego. Działa po około 1 godzinie od zastosowania. Lek występuje w różnych postaciach: granulat do rozpuszczenia, tabletki, syrop. Dawkowanie ustala lekarz. (ceny są różne, od 15-17zł w górę, co zależy od postaci leku i firmy farmaceutycznej).

Hydrokolonoterapia – czyli terapia wodna jelita grubego
To ostatnio dość popularna metoda zwalczania zaparć i oczyszczania z toksyn. Polega na głębokim płukaniu jelita grubego. Różni się od lewatywy głębokością podania płynu, która jest większa w przypadku hydrokolonoterapii; sposobem wykonania – hydrokolonoterapia jest wykonywana przez maszynę, czasem trwania (lewatywa – kilkanaście minut, hydrokolonoterapia 45-60 minut) oraz ciśnieniem pod jakim podawany jest płyn do jelit (w przypadku hydrokolonoterapii jest stałe, niedrażniące – w przypadku lewatywy może być różnie, a zazwyczaj ciśnienie pod jakim podawany jest płyn do jelit, jest za wysokie). Zabieg hydrokolonoterapii wykonuje osoba z wykształceniem medycznym i przeszkolona w zakresie wodnej terapii jelita grubego. Minusem hydrokolonoterapii jest wypłukiwanie bakterii jelitowych i ryzyko wchłonięcia dużej ilości płynu przez jelita. Koszt jednego płukania jelita to koszt od 160 do 500zł.

I na zakończenie...
… w ramach rozluźnienia się po tak sporej dawce wiedzy, proponuję ćwiczenia przepony i śmiechoterapię (nota bene zwiększającą działanie tzw. tłoczni brzusznej (zwiększenie ciśnienia w jamie brzusznej) i tym sam w pewien sposób „motywuje” jelita do pracy), której narzędzie zaczerpnęłam z Klubu Kupy http://grono.net/klub-kupy/topic/54018/sl/rodzaje-kupy/:
  • Kupa Duch - czujesz, że wyszła, ale nie ma jej w muszli. 
  • Kupa Czysta - czujesz, że wyszła, widzisz ją, ale nie zostawia śladów na papierze toaletowym. 
  • Kupa Mokra - podcierasz się 50 razy, ale wciąż czujesz, że trzeba jeszcze raz, więc musisz włożyć trochę papieru do gaci, żeby się nie pobrudziły. 
  • Druga Fala - kiedy się załatwisz i podciągasz spodnie, zdajesz sobie sprawę, że musisz się jeszcze załatwić. 
  • Kupa Pękająca Żyła na Ciemieniu - ciśniesz tak mocno, że praktycznie dostajesz apopleksji. 
  • Kupa Gigant - wydalasz tyle, że tracisz 15 kg. 
  • Kupa Kłoda - tak długa, że boisz się spłukać bez wcześniejszej fragmentacji za pomocą szczotki do sedesu. 
  • Kupa Gazowa - jest głośna i każdy w zasięgu słuchu śmieje się z Ciebie. 
  • Kupa Kukurydza - jak sama nazwa wskazuje. 
  • Kupa Jak Chciałbym Się Załatwić - kiedy chcesz się załatwić, ale wszystko, co możesz zrobić, to usiąść, cisnąć i pierdnąć kilka razy. 
  • Kupa Naciąganie Kręgosłupa - takie bolesna, że powiedziałbyś, że wydalasz kręgosłup. 
  • Kupa Mokry Pośladek (Uderzenie Mocy) - wychodzi tak szybko, że spadając do wody ochlapuje Ci pupę. 
  • Kupa Płynna (Miotacz, Gejzer, Wulkan)- żółtobrązowa ciecz wystrzeliwuje i opryskuje całą muszlę. 
  • Kupa Meksykańskie Żarcie - tak śmierdzi, że trzeba wietrzyć. 
  • Kupa Wysokiej Klasy - nie śmierdzi. 
  • Kupa Spławik - kiedy jesteś w toalecie publicznej i czeka w kolejce dwóch ludzi, załatwiasz się, spuszczasz dwa razy, ale kilka kulek wielkości piłeczek golfowych pływa nadal po tafli wody. 
  • Kupa Zasadzka - nigdy nie zdarza się w domu, ale zazwyczaj na imprezie albo w czasie gry w golfa. Jest rezultatem próby pierdnięcia delikatnie i cicho, ale ostatecznie kończy się zabrudzeniem gaci i do końca dnia chodzisz ze skrzyżowanymi nogami. 
  • Kupa Pijacka (Kackupka) - następuje rankiem po pijackiej nocy. Najbardziej zauważalne są znaki ześlizgiwania się na dnie muszli. 
  • Kupa Szampańska - masz takie zatwardzenie, że kiedy korek się odblokuje, wypływa gazowana ciecz. 
  • Kupa Przylgnięta - kiedy chcesz się podetrzeć, ono czeka na brzegu pupy. 
  • Kupa Wybuch - poprzedzona pierdnięciem tak okropnym, że po załatwieniu się sprawdzasz, czy na muszli nie ma pęknięć. 
  • Kupa Egzorcysta - piekąca, żółtobrązowa ciecz wystrzeliwuje, opryskując całą muszlę (patrz też: Kupa Płynna). 
  • Kupa Zabawa w Chowanego - wychodzi do połowy, wraca, wychodzi, wraca... 
  • Kupa Królicza (bobki) - wychodzi w zgrabnych, okrągłych porcjach (duże ilości). Właściwie nigdy się nie kończy, ale człowiek sam przestaje wydalać z nudów. 
  • Kupa Alfabet - wychodzi powoli, z jedną lub więcej przerwami, a kiedy na nią spojrzysz, myślisz: "Czyż nie przypomina litery ...?" 
  • Kupa Feministyczna - nieważne jak wygląda ani jak wychodzi, i tak jest to wina mężczyzny. 
  • Kupa Pochodnia - kupa, która tak pali pupę, że przysiągłbyś, że jest łatwopalna (zazwyczaj zdarza się rankiem po zjedzeniu dzień wcześniej WIELKIEJ ilości ostrego żarełka). 
  • Kupa Dualnej Gęstości - jedna część jest ciekła, podczas gdy druga jest ciałem stałym. 
  • Kupa Wstążkowa - półpłynna materia fekalna, która jest zbyt cienka, aby sklasyfikować ją jako Kłodę, a również zbyt gęsta, aby była Płynna. Wygląda raczej jak trzycentymetrowej szerokości brązowa wstęga z kolorowymi cętkami. 
  • Kupa Publiczna - przypomina znane uczucie ciepłego, miłego smrodku, który naciera w niezbyt higienicznych toaletach publicznych. 
  • Kupa Mały Chłopiec - wystarczająco potężna, aby zrównać z ziemią niewielkie miasto. 
  • Kupa Powódź - wydalasz tyle, jakby rozpruł się wielki worek z piaskiem; zazwyczaj kończy się zalaniem muszli i zostajesz sam na sam z brązową, ciastowatą masą. 
  • Kupa Sen - kiedy nie byłeś w toalecie przed dwa tygodnie, to jest kupa, o której śnisz. 
  • Kupa Betonowa - zostawiasz ją po dwóch tygodniach niechodzenia do WC. 
  • Kupa Chirurgiczna - następuje po Betonowej - musisz iść do chirurga, ponieważ pupa jest rozdarta. 
  • Kupa Przekleństwo - kiedy chce Ci się załatwić, idziesz do toalety a kiedy już masz usiąść na sedesie to Ci się odechciewa. 
  • Kupa Królewska - musisz wstać, gdy nadchodzi. 
  • Kupa V2 - wyrzut jest tak silny, że aż Cie podnosi z sedesu. 
  • Kupa Towarowy - co kolejny wagon to inny. 
  • Poranna Kupa Nikotynowa, występuje najczęściej rano po zapaleniu pierwszego fajka. 

I może jeszcze na sam koniec sytuacja z polskiego szpitala – bardzo prawdopodobna:

Pielęgniarka przychodzi rano do pacjenta i pyta:
- Był stolec?
Pacjent na to:
- Jakiś lekarz był, ale się nie przedstawił...

I z historii...

...Sedes z Bakelitu: filozof grecki z drugiego wieku p.n.e., przedstawiciel tzw. "trzeciej drogi" w idealizmie platońskim. Twórca podstaw nowoczesnej ontologi, które zawarł w dziele Od Bytu do Odbytu. Szerokim masom znany jest przede wszystkim dzięki sentencji Stękam, więc jestem.
Sedes z Bakelitu (393 p.n.e - 314 p.n.e) (gr. Σεδεσσοζ ιζ Βακελιτοζ) - legendarny grecki uczony i filozof, za życia okrzyknięty bogiem dzięki swoim osiągnięciom w dziedzinie fizjologii ludzkiej oraz chemii. Legendy mówią, iż był on pierwszym który zapoczątkował powstanie legendarnej deski klozetowej nazwanej później od jego imienia zwyczajowo sedesem. Późniejsza działalność Sedesa z Bakelitu umieściła go w panteonie historii razem z Talesem z Minetu, Orgazmem z Rotterdamu i Demokrytem z Abwehry. Czasem są jakieś sprzeczności, co do tego, kiedy żył i tworzył :)

UWAGA! W PRZYPADKU WYSTĄPIENIA OBJAWÓW NIEDROŻNOŚCI JELIT, KTÓRE OBEJMUJĄ: SILNY BÓL BRZUCHA, WYMIOTY NIESTRAWIONYMI RESZTKAMI POKARMU, WYMIOTY KAŁOWE, BRAK STOLCA PRZEZ 1-2 TYGODNIE (WYRAŹNE ZMNIEJSZENIE LICZBY PEŁNYCH WYPRÓŻNIEŃ I BRAK SATYSFAKCJI PO ODDANIU STOLCA) - NALEŻY ZGŁOSIĆ SIĘ DO LEKARZA!!!

1 komentarz:

  1. Zaparcia męczyły mnie latami. Aby się ich pozbyć piłam jogurt, jadłam buraki z kminkiem, suszone śliwki, jabłka i piłam wodę z cytrynę. Były to takie doraźne metody. Jednakże nic mi tak nie pomogło jak Błonnik Witalny, czyli naturalne nasiona babki płesznik i jajowatej. Dzięki nim wreszcie chodzę co dwa dni do toalety. Moją kurację błonnikiem przeprowadzam przez 3 miesiące a potem robię kilka miesięcy odstępy. I od dwóch lat dopiero nie mam problemów z zaparciami. Po prostu już nie powróciły.

    OdpowiedzUsuń