środa, 27 marca 2013

Zaparcia - jak z nimi walczyć?

Zaparcia to poważny problem. Nie tylko kobiet i ludzi żyjących w ciągłym biegu, ale i chorych przewlekle. Dotyczy najczęściej ludzi ze schorzeniami neurologicznymi, trwale unieruchomionych w łóżku, nieprzytomnych, a także z upośledzeniem umysłowym. Nierzadko towarzyszą wadom wrodzonym przewodu pokarmowego, będących składowymi przeróżnych zespołów genetycznych...

Poniżej kilka, no może kilkadziesiąt sposobów na zaparcia :)

Najważniejsze w walce z zaparciami jest dokonanie zmian w stylu życia i polubienie regularności. Zalecane jest:
  • wyeliminowanie z diety tłustych i bezwartościowych produktów jak np. parówki, przetworzone pasztety, kiełbasy, wędliny,
  • ograniczenie podaży kakao, czekolady, borówek, bananów, gotowanych jarzyn np. marchewek, pietruszek, selerów, ziemniaków,
  • wyeliminowanie słodyczy, ciast, kolorowych cukierków,
  • zamiana kaszek ryżowych na kaszę mannę lub „cyr” (gotowana mąka razowa: do wrzątku dodajemy mąkę i gotując przez około 5-6 minut mieszamy do uzyskania konsystencji budyniowej; podczas mieszania będą się tworzyć grudki; smak można poprawić dodatkami np. miodem, sokiem malinowym, cynamonem, fruktozą),
  • włączenie soków warzywnych i owocowych przecierowych, świeżych, nieprzetworzonych, ale unikanie warzyw wzdymających, jak groch, fasola, kapusta, brukselka, brokuły, kalafior,
  • niektórzy zalecają spożywanie na czczo pieczonych buraków z kminkiem i odrobiną soli,

    Co więcej możesz zrobić?
  • włączenie do diety większej ilości surowych jarzyn i owoców (mogą być to warzywa lub owoce starte na tarce), a także roślin oleistych jak orzechy włoskie, nasiona słonecznika, dyni,
  • uwzględnienie w menu jogurtów, kefirów, maślanek również z owocowym dodatkiem (najlepiej do produktów naturalnych dodawać świeże owoce) lub otrębami i zarodkami pszennymi,
  • zamiana pieczywa białego (jeśli to możliwe, gdyż np. problemy z pęcherzykiem żółciowym na to nie pozwalają) na pełnoziarniste pieczywo,
  • uzupełnienie niedoborów płynów, ale unikanie też przewodnienia,
  • dodawanie oliwy z oliwek, oleju z czarnuszki, słonecznikowego lub rzepakowego do zup, sałatek, twarożków lub spożywanie oliwy z oliwek na czczo np. 1-2 łyżki stołowe,
  • spożywanie na śniadanie twarożku z olejem lnianym: 250g chudego twarogu, 5 łyżek oleju lnianego i dodatki w zależności od smaku i gustu: miód i bakalie lub rzodkiewka, pomidor, szczypiorek. Pastę twarożkową dzielimy na dwie części - mamy jej wtedy na dwa dni. Jemy na kanapkach lub samą,
  • spożywanie na czczo chłodnego kompotu z suszonych śliwek, jak również kilku owoców namoczonych w wodzie,
  • przyjmowanie na czczo chłodnej wody z miodem i cytryną (najlepiej na noc zalać wodą mineralną 2-3 łyżki miodu i dodać sok z połowy cytryny, zamieszać i pozostawić do rana, a po obudzeniu jeszcze raz pomieszać miksturę i wypić),
  • wypicie szklanki wody przegotowanej rano na pusty żołądek,
  • stosowanie naparów z odtłuszczonego, sproszkowanego siemienia lnianego (2-3 łyżki zalać ciepłą, nie wrzącą wodą, pomieszać, szybko wypić – konsystencja niezbyt przyjemna, ale skuteczność zadowalająca)
  • ciepły okład na brzuch w celu rozluźnienia jelit – może być to np. termofor (temperatura wody około 70ºC na 15-20 minut lub okład żelowy; pamiętamy o umieszczeniu termoforu i okładu żelowego w pokrowcu) lub położenie „świeżo wyprasowanej” pieluchy tetrowej na brzuszek u dziecka (nie może być za gorąca, ponieważ nietrudno o oparzenia); okład najlepiej wykonać przed masażem brzucha,
  • u dzieci, w celu rozluźnienia zwieracza odbytu można wykonać „nasiadówkę”, nalewając do nocnika trochę gorącej wody lub naparu z rumianku,
  • masaż brzucha w kierunku od wątroby (prawej strony), okrężnie wokół pępka i do lewej dolnej partii brzucha, a także masaż okolic lędźwi oraz odcinka krzyżowo-guzicznego (okolice kości ogonowej) i odbytu (w rękawiczce, jednym palcem, delikatne wykonywanie ruchów okrężnych z użyciem oliwki, oliwy z oliwek lub żelu),
  • sadzanie niepełnosprawnych umysłowo na sedes i podtrzymywanie ich (często bowiem sygnalizują oni swoje potrzeby – też są ludźmi i nie chcą nosić upokarzających pampersów – więc nauczmy się obserwować znaki jakie nam wysyłają, np. charakterystyczny jęk „eeee!”, „aaaa!”, mina, kurczenie mięśni, oddawanie gazów). Jeśli to dziecko – można usiąść za nim i trzymać obejmując w pasie; jeśli dorosły – stoimy przed i przytrzymujemy, a gdy osoba chce być sama – wychodzimy,
  • zwiększenie aktywności ruchowej – spacery, częsta zmiana pozycji w łóżku, ćwiczenia bierne, izometryczne – w zależności od możliwości chorego leżącego,
  • układanie chorego w pozycji siedzącej w miarę możliwości podczas oddawania stolca (co jest możliwe także z wykorzystaniem basenu), wykorzystywanie krzeseł toaletowych 3w1,
  • zapewnienie osobie chorej intymnych warunków podczas defekacji – zamknięcie drzwi, wyjście z pokoju / WC / sali (w pewnych sytuacjach każdy chce być po prostu sam, tym bardziej podczas zaspokajania potrzeb fizjologicznych w „świątyni dumania”),
  • podłożenie małego krzesełka pod nogi lub stopnia podczas siedzenia na muszli klozetowej, również stymuluje do oddawania stolca (efekt podkurczenia nóg),
  • niekiedy pomaga leżenie na brzuchu przed wizytą w WC,
  • wyuczenie organizmu jednej, stałej pory oddawania stolca – fizjologia podpowiada nam poranek, po śniadaniu (odruch żołądkowo-jelitowy zazwyczaj załatwia sprawę: przyjęcie posiłku po odpoczynku nocnym do pustego żołądka, stymuluje perystaltykę przewodu pokarmowego – zatem śniadanie stawiamy na pierwszym miejscu),
  • działanie bodźcowe np. wykonanie wlewki z oliwy lub oleju roślinnego albo lewatywy z roztworu mydlanego (wióry szarego mydła (3-4 łyżki) rozpuścić w niewielkiej ilości letniej wody, połączyć z 0,5-1 litrem wody o temperaturze 34 lub 37ºC).

Pomoc z apteki
W aptece i sklepach zielarskich dostępne są rozmaite środki zwalczające zaparcia. Jednak niekoniecznie zadziałają od razu, ale po kilku dniach systematycznego stosowania. Mechanizm działania tych środków jest różny – jedne wytwarzają śluzową warstewkę, która ułatwia „wędrówkę” kału w jelitach, inne zaś pobudzają pracę mięśni gładkich jelit, a tym samym usprawniają tzw. pasaż jelitowy.

Olej rycynowy
 – działa drażniąco na ściany jelit, pozostawia śliską powłokę. Jest silnie przeczyszczającym środkiem, a wypróżnienie następuje po około 2-6 godzinach od podania. Dorosłym zaleca się przyjmowanie 1-2 łyżek stołowych jednorazowo, dzieciom w wieku 7-14 lat – 1-2 łyżeczki od herbaty. Praktycznie nie ma smaku, a podczas przełykania czuć ciężką, oleistą konsystencję. (Cena za buteleczkę – około 2-3zł).

Lactulosum / Duphalac / Normalac
 – w postaci syropu, o słodkim smaku. Składnikiem jest laktuloza (dwucukier). Dawkowanie zależy od preparatu, np. Lactulosum dorosłym zaleca się przyjmowanie około 30-45 ml (2-3 łyżki stołowe) przed śniadaniem lub po 15 ml (1 łyżka) 3 razy dziennie przed posiłkami. Później, po uzyskaniu poprawy, podtrzymuje się przyjmowanie leku w dawce 15 ml. U dzieci dawkowanie jest odmienne, ale warto je skonsultować z lekarzem pediatrą. Duphalac dla dzieci ma smak owocowy (pomarańczowy, truskawkowy). (Cena za 150ml – około 8-11zł)

Bisacodyl – w postaci czopków doodbytniczych i tabletek doustnych. Dawkę ustala lekarz. Lek przyjmuje się zwykle na noc. Nie stosuje się u dzieci poniżej 4 roku życia. Długotrwałe stosowanie może skutkować niedoborami elektrolitów i swego rodzaju „uzależnieniem”. (Cena – około 7-10zł – tabletki 30 sztuk; czopki 10 sztuk).

Czopki glicerynowe – działają drażniąco na odbytnicę i jelito grube. Wskazane w  zaparciach u osób leżących. Czopki należy przechowywać w lodówce. Nie wolno zapomnieć o wyjęciu ich z plastikowego opakowania (stożek z „zakrętką”). (Cena za 10 sztuk – około 5zł)

Liście senesowe / Xenna 
– herbata ziołowa zawierająca suszone liście senesu. Substancje zawarte w senesie działają drażniąco na mięśniówkę jelit, co wzmaga ich specyficzne ruchy. Stosowany przewlekle prowadzi do ciężkich zaparć i silnych wzdęć. Zaleca się picie herbatki z senesu przed snem, by zamierzony efekt uzyskać rano. Za pierwszym razem stosuje się bardzo słaby napar (krócej zaparzać). (Cena za opakowanie herbatki – około 3-6zł)

Colon C – preparat wytwarzający śluzową powłokę na ścianach jelit, zawiera łupiny z nasion płesznika, prebiotyki i bakterie kwasu mlekowego. Działanie opiera się więc na wspomaganiu ruchów perystaltycznych i zwiększeniu ilości bakterii jelitowych. Zaleca się dziennie przyjmować 2 czubate łyżki w następujący sposób: 1 łyżkę zalać wodą/sokiem owocowym i zamieszać do otrzymania śluzowatej mikstury, wypić rano na czczo; drugą łyżkę w ten sam sposób przygotować przed snem. Oprócz tego zaleca się popić miksturę dodatkową porcją płynu, np. wodą mineralną, sokiem. Taką kurację stosuje się przez około 1-2 tygodni, po czym dawkę się zmniejsza. W smaku przypomina „orzechowe” trociny (cena za 100g – około 17-20zł; 200g – 32-35zł).

Rhelax – syrop ziołowy zawierający wyciąg z owoców kopru włoskiego i korzenia rzewienia. Pobudza perystaltykę jelit, działa wiatropędnie i rozkurczowo na mięśniówkę jelit. Ma przyjemny słodki smak z ziołową nutą. Preparat przyjmuje się doustnie, z zaleceniem, że dorosłym należy się 1-3 łyżeczek rano na czczo i kolejne przed snem; natomiast u dzieci 1/4-1/2 łyżeczki przed snem. (cena za 125g – około 7zł)

Alax – preparat ziołowy w postaci drażetek do połykania; zawiera sok z aloesu, wyciąg z kory kruszyny – działające pobudzająco na jelita oraz alkaloidy z pokrzyku wilczej jagody, które rozluźniają mięśniówkę jelit w stanach skurczowych. Preparatu nie wolno stosować w ciąży, podczas zapaleń układu moczowego, jaskra, zapalenie wyrostka robaczkowego, wiek poniżej 12 lat. Trzeba zachować ostrożność w chorobach nerek, wątroby, leczenia sterydami i lekami moczopędnymi. Zaleca się przyjmować 1-2 drażetki przed snem, nie dłużej niż przez tydzień. Po zastosowaniu leku może pojawić się kurczowy ból brzucha, co ma jednak miejsce bardzo rzadko. (cena 7-10zł za 20 drażetek)

Altra – preparat ziołowy w postaci drażetek do połykania; zawiera wyłącznie wyciąg z kory kruszyny, a więc silnie pobudza perystaltykę jelit. Nie jest zalecany dzieciom poniżej 12 roku życia. Przeznaczony jest dla osób powyżej 12 roku życia. Zaleca się 1-2 tabletki przed snem, które należy popić szklanką wody. Nie wolno przekraczać ilości 2 tabletek na dobę, a stosować maksymalnie tydzień lub jeżeli lekarz wyda takie zalecenie – 2 tygodnie. Działania niepożądane obejmują bóle brzucha, a przy zbyt długim stosowaniu zaburzenia elektrolitowe oraz trudności w prowadzeniu pojazdów i obsłudze maszyn. Leku nie mogą stosować ciężarne, karmiące, osoby cierpiące z powodu stanów zapalnych jelit, leczone glikozydami naparstnicy i sterydami. (cena: około 3-4zł za 20 drażetek).

Enema - to gotowa wlewka, którą można stosować w celu pobudzenia jelit do pracy.  Zawiera wodorofosforan sodu i diwodorofosforan sodu. Dla dorosłych przeznacza się 120-150ml płynu, dzieciom do 14kg – 30ml, 27kg – 60ml, 40kg – 90ml.
Enema to butelka z kanką (plastikową rurką o opływowym kształcie, którą należy umieścić w odbycie ). Trzeba pamiętać o minimalizowaniu traumy podczas umieszczania kanki w odbycie, co czynimy przez dokładne pokrycie jej żelem lub wazeliną. Butelkę należy ściskać powoli i „rytmicznie”, tak by płyn „spokojnie” napływał do jelita. Nie trzeba wciskać na siłę całej zawartości, gdyż płynu w butelce jest nieco więcej.  Po zaaplikowaniu trzeba pozostać w jednej pozycji i zabezpieczyć bieliznę osobistą oraz pościelową przed zanieczyszczeniem. Za około 5-10 minut może wystąpić odruch wydalania. Jednak często ma to miejsce o wiele później. Enemy nie można stosować często. (Cena jednej enemy to koszt około 6-9zł).

Debridat – lek na receptę, którego składnikiem jest maleinian trymebutyny, pobudzający perystaltykę przewodu pokarmowego. Działa po około 1 godzinie od zastosowania. Lek występuje w różnych postaciach: granulat do rozpuszczenia, tabletki, syrop. Dawkowanie ustala lekarz. (ceny są różne, od 15-17zł w górę, co zależy od postaci leku i firmy farmaceutycznej).

Hydrokolonoterapia – czyli terapia wodna jelita grubego
To ostatnio dość popularna metoda zwalczania zaparć i oczyszczania z toksyn. Polega na głębokim płukaniu jelita grubego. Różni się od lewatywy głębokością podania płynu, która jest większa w przypadku hydrokolonoterapii; sposobem wykonania – hydrokolonoterapia jest wykonywana przez maszynę, czasem trwania (lewatywa – kilkanaście minut, hydrokolonoterapia 45-60 minut) oraz ciśnieniem pod jakim podawany jest płyn do jelit (w przypadku hydrokolonoterapii jest stałe, niedrażniące – w przypadku lewatywy może być różnie, a zazwyczaj ciśnienie pod jakim podawany jest płyn do jelit, jest za wysokie). Zabieg hydrokolonoterapii wykonuje osoba z wykształceniem medycznym i przeszkolona w zakresie wodnej terapii jelita grubego. Minusem hydrokolonoterapii jest wypłukiwanie bakterii jelitowych i ryzyko wchłonięcia dużej ilości płynu przez jelita. Koszt jednego płukania jelita to koszt od 160 do 500zł.



I na zakończenie...
… w ramach rozluźnienia się po tak sporej dawce wiedzy, proponuję ćwiczenia przepony i śmiechoterapię (nota bene zwiększającą działanie tzw. tłoczni brzusznej (zwiększenie ciśnienia w jamie brzusznej) i tym sam w pewien sposób „motywuje” jelita do pracy), której narzędzie zaczerpnęłam z Klubu Kupy http://grono.net/klub-kupy/topic/54018/sl/rodzaje-kupy/:
  • Kupa Duch - czujesz, że wyszła, ale nie ma jej w muszli.
  • Kupa Czysta - czujesz, że wyszła, widzisz ją, ale nie zostawia śladów na papierze toaletowym.
  • Kupa Mokra - podcierasz się 50 razy, ale wciąż czujesz, że trzeba jeszcze raz, więc musisz włożyć trochę papieru do gaci, żeby się nie pobrudziły.
  • Druga Fala - kiedy się załatwisz i podciągasz spodnie, zdajesz sobie sprawę, że musisz się jeszcze załatwić.
  • Kupa Pękająca Żyła na Ciemieniu - ciśniesz tak mocno, że praktycznie dostajesz apopleksji.
  • Kupa Gigant - wydalasz tyle, że tracisz 15 kg.
  • Kupa Kłoda - tak długa, że boisz się spłukać bez wcześniejszej fragmentacji za pomocą szczotki do sedesu.
  • Kupa Gazowa - jest głośna i każdy w zasięgu słuchu śmieje się z Ciebie.
  • Kupa Kukurydza - jak sama nazwa wskazuje.
  • Kupa Jak Chciałbym Się Załatwić - kiedy chcesz się załatwić, ale wszystko, co możesz zrobić, to usiąść, cisnąć i pierdnąć kilka razy.
  • Kupa Naciąganie Kręgosłupa - takie bolesna, że powiedziałbyś, że wydalasz kręgosłup.
  • Kupa Mokry Pośladek (Uderzenie Mocy) - wychodzi tak szybko, że spadając do wody ochlapuje Ci pupę.
  • Kupa Płynna (Miotacz, Gejzer, Wulkan)- żółtobrązowa ciecz wystrzeliwuje i opryskuje całą muszlę.
  • Kupa Meksykańskie Żarcie - tak śmierdzi, że trzeba wietrzyć.
  • Kupa Wysokiej Klasy - nie śmierdzi.
  • Kupa Spławik - kiedy jesteś w toalecie publicznej i czeka w kolejce dwóch ludzi, załatwiasz się, spuszczasz dwa razy, ale kilka kulek wielkości piłeczek golfowych pływa nadal po tafli wody.
  • Kupa Zasadzka - nigdy nie zdarza się w domu, ale zazwyczaj na imprezie albo w czasie gry w golfa. Jest rezultatem próby pierdnięcia delikatnie i cicho, ale ostatecznie kończy się zabrudzeniem gaci i do końca dnia chodzisz ze skrzyżowanymi nogami.
  • Kupa Pijacka (Kackupka) - następuje rankiem po pijackiej nocy. Najbardziej zauważalne są znaki ześlizgiwania się na dnie muszli.
  • Kupa Szampańska - masz takie zatwardzenie, że kiedy korek się odblokuje, wypływa gazowana ciecz.
  • Kupa Przylgnięta - kiedy chcesz się podetrzeć, ono czeka na brzegu pupy.
  • Kupa Wybuch - poprzedzona pierdnięciem tak okropnym, że po załatwieniu się sprawdzasz, czy na muszli nie ma pęknięć.
  • Kupa Egzorcysta - piekąca, żółtobrązowa ciecz wystrzeliwuje, opryskując całą muszlę (patrz też: Kupa Płynna).
  • Kupa Zabawa w Chowanego - wychodzi do połowy, wraca, wychodzi, wraca...
  • Kupa Królicza (bobki) - wychodzi w zgrabnych, okrągłych porcjach (duże ilości). Właściwie nigdy się nie kończy, ale człowiek sam przestaje wydalać z nudów.
  • Kupa Alfabet - wychodzi powoli, z jedną lub więcej przerwami, a kiedy na nią spojrzysz, myślisz: "Czyż nie przypomina litery ...?"
  • Kupa Feministyczna - nieważne jak wygląda ani jak wychodzi, i tak jest to wina mężczyzny.
  • Kupa Pochodnia - kupa, która tak pali pupę, że przysiągłbyś, że jest łatwopalna (zazwyczaj zdarza się rankiem po zjedzeniu dzień wcześniej WIELKIEJ ilości ostrego żarełka).
  • Kupa Dualnej Gęstości - jedna część jest ciekła, podczas gdy druga jest ciałem stałym.
  • Kupa Wstążkowa - półpłynna materia fekalna, która jest zbyt cienka, aby sklasyfikować ją jako Kłodę, a również zbyt gęsta, aby była Płynna. Wygląda raczej jak trzycentymetrowej szerokości brązowa wstęga z kolorowymi cętkami.
  • Kupa Publiczna - przypomina znane uczucie ciepłego, miłego smrodku, który naciera w niezbyt higienicznych toaletach publicznych.
  • Kupa Mały Chłopiec - wystarczająco potężna, aby zrównać z ziemią niewielkie miasto.
  • Kupa Powódź - wydalasz tyle, jakby rozpruł się wielki worek z piaskiem; zazwyczaj kończy się zalaniem muszli i zostajesz sam na sam z brązową, ciastowatą masą.
  • Kupa Sen - kiedy nie byłeś w toalecie przed dwa tygodnie, to jest kupa, o której śnisz.
  • Kupa Betonowa - zostawiasz ją po dwóch tygodniach niechodzenia do WC.
  • Kupa Chirurgiczna - następuje po Betonowej - musisz iść do chirurga, ponieważ pupa jest rozdarta.
  • Kupa Przekleństwo - kiedy chce Ci się załatwić, idziesz do toalety a kiedy już masz usiąść na sedesie to Ci się odechciewa.
  • Kupa Królewska - musisz wstać, gdy nadchodzi.
  • Kupa V2 - wyrzut jest tak silny, że aż Cie podnosi z sedesu.
  • Kupa Towarowy - co kolejny wagon to inny.
  • Poranna Kupa Nikotynowa, występuje najczęściej rano po zapaleniu pierwszego fajka.
I może jeszcze na sam koniec sytuacja z polskiego szpitala – bardzo prawdopodobna:

Pielęgniarka przychodzi rano do pacjenta i pyta:
- Był stolec?
Pacjent na to:
- Jakiś lekarz był, ale się nie przedstawił...

I z historii...

...Sedes z Bakelitu: filozof grecki z drugiego wieku p.n.e., przedstawiciel tzw. "trzeciej drogi" w idealizmie platońskim. Twórca podstaw nowoczesnej ontologi, które zawarł w dziele Od Bytu do Odbytu. Szerokim masom znany jest przede wszystkim dzięki sentencji Stękam, więc jestem.
Sedes z Bakelitu (393 p.n.e - 314 p.n.e) (gr. Σεδεσσοζ ιζ Βακελιτοζ) - legendarny grecki uczony i filozof, za życia okrzyknięty bogiem dzięki swoim osiągnięciom w dziedzinie fizjologii ludzkiej oraz chemii. Legendy mówią, iż był on pierwszym który zapoczątkował powstanie legendarnej deski klozetowej nazwanej później od jego imienia zwyczajowo sedesem. Późniejsza działalność Sedesa z Bakelitu umieściła go w panteonie historii razem z Talesem z Minetu, Orgazmem z Rotterdamu i Demokrytem z Abwehry. Czasem są jakieś sprzeczności, co do tego, kiedy żył i tworzył :)

1 komentarz:

  1. Zaparcia męczyły mnie latami. Aby się ich pozbyć piłam jogurt, jadłam buraki z kminkiem, suszone śliwki, jabłka i piłam wodę z cytrynę. Były to takie doraźne metody. Jednakże nic mi tak nie pomogło jak Błonnik Witalny, czyli naturalne nasiona babki płesznik i jajowatej. Dzięki nim wreszcie chodzę co dwa dni do toalety. Moją kurację błonnikiem przeprowadzam przez 3 miesiące a potem robię kilka miesięcy odstępy. I od dwóch lat dopiero nie mam problemów z zaparciami. Po prostu już nie powróciły.

    OdpowiedzUsuń