czwartek, 7 marca 2013

Co to jest stan padaczkowy i jak się go leczy?

Niekiedy dzieje się tak, że napad padaczkowy powtarza się kilka razy w niedługich odstępach czasowych. Może też trwać o wiele dłużej niż pojedynczy, kilkuminutowy napad padaczkowy. Gdy jednak nie zapowiada się na to, by drgawki i wyładowania w mózgu ustąpiły, konieczna jest interwencja lekarza i hospitalizacja chorego na padaczkę.

Stan padaczkowy, to stan zagrożenia zdrowia i życia, polegający na powtarzaniu się napadów padaczkowych, w stosunkowo krótkim czasie lub jest to przedłużający się atak padaczki. Zazwyczaj określa się go następująco:
- przedłużający się powyżej nawet do pół godziny napad padaczkowy,

- pojawienie się ciągłego napadu bez przerw,

- dwa lub więcej napadów drgawkowych z niecałkowitym odzyskaniem przytomności pomiędzy nimi.

Przyczyny stanu padaczkowego
Przyczyny zaistnienia takiego stanu wiąże się ze wzrostem temperatury w przebiegu infekcji (dzieci), zmianą leków w farmakoterapii padaczki (dzieci i dorośli), nadmiernym spożyciem alkoholu (młodzież i dorośli), udarami i niedotlenieniem mózgu (dzieci i dorośli) oraz stanami niedocukrzenia, niedoborów pierwiastkowych i zmęczenim (u wszystkich).

Jak udzielić pomocy?
Pierwsza pomoc w stanie padaczkowym jest taka sama jak podczas pojedynczego napadu. Trzeba być jednak gotowym do wykonania resuscytacji krążeniowo-oddechowej w razie zatrzymania krążenia. Pomoc medyczna jest tu konieczna i niezwłocznie trzeba zadzwonić po pogotowie (numery: 112 lub 999). Im dłużej trwa stan padaczkowy i jest nie leczony, tym gorzej dla chorego!

Leczenie stanu padaczkowego
Służby medyczne poddają poszkodowanego szybkiej wstępnej diagnostyce i należy im udzielić informacji o tym, co udało nam się spostrzec. Jeżeli jest to stan padaczkowy, zazwyczaj chory otrzymuje drogą dożylną relanium – lek przeciwdrgawkowy i uspokajający. W razie potrzeby powtarza się dawkę. Niektórzy lekarze wybierają podobnie działający lorazepam. Poszkodowany jest zabierany do szpitala w celu szerszej diagnostyki (EEG – różnicowanie z napadami rzekomopadaczkowymi) i wdrożenia silniejszych leków, jeżeli stan padaczkowy nie minie.

Gdy mimo kolejnej podaży relanium pacjent nadal ma objawy padaczkowe, wówczas leczenie odbywa się w ramach oddziału anestezjologii i intensywnej terapii medycznej. Chory ma udrażniane drogi oddechowe za pomocą rurki intubacyjnej i jest szczegółowo obserwowany (tętno, ciśnienie, saturacja, badania laboratoryjne itd.). Podawane są silniejsze leki, jak np. fenytoina, fosfenytoina (działający szybciej prolek) lub fenobarbital (gdy pacjent przyjmuje fenytoinę). Ich poziom w organizmie pacjenta jest ściśle monitorowany (badania krwi, moczu).

Jeśli mimo wdrożenia kolejnego leku, napady się utrzymują lekarz rozważa zastosowanie znieczulenia ogólnego, tzw. śpiączki farmakologicznej. Wykorzystywanym lekiem jest wówczas tiopental, który stosuje się często w znieczuleniach np. do operacji i wcześniej wspomnianego celu (śpiączka tiopentalowa). Oddech pacjenta jest wtedy wykonywany przez respirator (wentylacja mechaniczna), którego „rury” podłączone są do rurki intubacyjnej, umieszczonej w tchawicy chorego. Trzeba też leczyć powikłania stanu padaczkowego jak np. zaburzenia elektrolitowe i kwasica. Terapia intensywna trwa dotąd, dokąd nie ustąpią objawy padaczkowe. Istotny w tym przypadku jest zapis EEG, który oprócz tego że dostarcza informacji o wyładowaniach w mózgu, może rozwiać wątpliwości co do napadu rzekomopadaczkowego.

Część informacji z:
Manji H., Connolly S., Dorward N., Kitchen N., Mehta A., Wills A., red. nauk. wyd. pol. Barycki J. Oksfordzki podręcznik neurologii, Czelej, Lublin 2010 (publikacja angielska: 2007)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz