Zespół Dandy-Walkera

Istnieje
przypuszczenie, że na skutek zaburzeń krążenia lub zakażeń, jeszcze w życiu
płodowym, dochodzi do pewnych uszkodzeń strukturalnych, mogących mieć wpływ na
ujawnienie się opisywanego syndromu. Problemy tej natury dają o sobie znać,
zarówno w dzieciństwie, jak i w dorosłości. Szacuje się, ze zespół
Dandy-Walkera, występuje raz na 25 tysięcy urodzeń, przy czym nieznacznie
częściej chorują dziewczynki.
Móżdżek to
struktura anatomiczna, znajdująca się w tylnym dole czaszki. Jest okryty
półkulami mózgu, od których odgranicza go namiot móżdżku, a lokuje się zaraz za
rdzeniem przedłużonym. Tu z kolei jest odgraniczenie w postaci komory czwartej
mózgu. Móżdżek ma podobną budowę do mózgu: posiada dwie charakterystyczne
półkule, które łączy przewężenie w postaci robaka.
Struktura ta
pełni w naszym organizmie konkretne role. Przede wszystkim odpowiada za
poruszanie się, koordynację, równowagę, właściwą pracę i napięcie mięśni
szkieletowych, dostosowywanie siły mięśni do danej czynności oraz zgrabność i
precyzję podejmowanych ruchów. Bierze tez udział w uczeniu się i zapamiętywaniu
nowych ruchów, jak np. jazda na rowerze.
Jakie zmiany
zachodzą w obrębie mózgu chorego?
Główną
anomalią w zespole Dandego-Walkera, dotyczącą mózgu jest poszerzenie tylnej
jamy czaszki oraz odmienne umiejscowienie namiotu móżdżku. Znajduje się on
wyżej niż zazwyczaj. Móżdżek z uwagi na zaistniałe patologie jest przesunięty
do przodu. Zmiana jego właściwego położenia, związana jest z wytworzeniem
dodatkowej torbieli podpajęczynówkowej w stropie komory czwartej mózgu. Torbiel
ta, może także uciskać na wspomniane wcześniej struktury, negatywnie odbijając
się na ich funkcjonowaniu i powodując istotne objawy zespołu. Robak móżdżku z
kolei charakteryzuje się hipoplazją, czyli niedorozwojem lub też jest znacznie
wybrakowany, gdyż nie ma jego dolnej części.
Czym objawia
się zespół Dandy-Walkera?
Symptomy
mogące świadczyć o zespole, nie rozwijają się szybko, a mogą już się
manifestować we wczesnym dzieciństwie. Na pierwszy plan wysuwają się objawy
związane z wodogłowiem i wzrostem ciśnienia śródczaszkowego. Jednak
początek może też przebiegać nagle i mieć związek ze stanami zapalnymi lub
urazami.
Należy
wiedzieć, że każdy przypadek choroby jest inny. Nie ma typowego obrazu zespołu,
ponieważ objawy różnią się w zależności od dziecka, uszkodzeń w obrębie
móżdżku, wielkości wodogłowia, czy też czasu zmagania się z zespołem.
Pierwsze,
subtelne objawy schorzenia, to związane z wystąpieniem wodogłowia zmiany w
obrębie czaszki. Zaliczamy do nich rozejście się szwów czaszkowych i/lub
powiększenie się jej obwodu oraz uwidocznienie się sieci żył na głowie (cienka
skóra, podatna na uszkodzenia). Ponadto dziecko ma słabsze mięśnie szyi
(trudności z utrzymaniem głowy) i wolniej się rozwija pod względem
psychomotorycznym.
Z kolei
dzieci starsze będą wykazywać objawy związane ze wzmożonym ciśnieniem
wewnątrzczaszkowym, do których należy opóźnienie chodu, ciągłe rozdrażnienie,
drgawki, ataksja (niezborność ruchowa), nudności, wymioty, oczopląs, mimowolne
ruchy mięśni, problemy z utrzymaniem równowagi i koordynacją ruchową. Może też
pojawić się zaćma lub choroby siatkówki oka. Czasem też zauważa się objawy ze
strony innych narządów, jak np. wady serca, wielotorbielowatość nerek, bezdechy
śródsenne, jamistość rdzenia kręgowego, nieprawidłowa budowa kręgów w odcinku
lędźwiowo-krzyżowym kręgosłupa oraz deformacje kończyn i twarzy. Ponadto około
50% chorych jest upośledzonych umysłowo.
Jakie
narzędzia diagnostyczne wykorzystuje się w wykrywaniu zespołu Dandy-Walkera?
Podstawowym
badaniem, powinna być wnikliwa analiza fizykalna i zebranie rzetelnego wywiadu od
rodziców/opiekunów dziecka. Na pierwszy rzut oka, niepokojące mogą być anomalie
w obrębie czaszki, co z reszta najczęściej skłania do wizyty u lekarza.
Niestety na ogół lekceważy się objawy związane z trudnościami w szkole i
rozdrażnieniem, składając je na przejściowy spadek formy dziecka. Jednak już
wtedy może dochodzić do zmian związanych z wodogłowiem.
Oprócz
badania fizykalnego, przydatne w diagnozowaniu zespołu Dandy-Walkera, są
techniki obrazowania:
- tomografia
komputerowa głowy (promienie rentgenowskie)
- rezonans
magnetyczny głowy (pole magnetyczne)
Czasem
również wykonuje się ventriculogram, czyli badanie rentgenowskie komór mózgu.
Czy zespół
jest wyleczalny?
Zespół
Dandy-Walkera sam w sobie nie jest wyleczalny. Dąży się do umożliwienia normalnego
funkcjonowania osoby chorej w społeczeństwie. Osiąga się to m.in. dzięki
leczeniu neurochirurgicznemu, poprzez założenie zastawki dokomorowej, której
zadaniem jest odprowadzenie nadmiernej ilości płynu mózgowo-rdzeniowego, czyli
„odbarczenie” wodogłowia.
Oprócz tego
stosuje się rehabilitację, po to by nie dopuścić do zaburzeń rozwoju ruchowego
i żeby aktywizować dziecko oraz ćwiczyć równowagę i ruchy precyzyjne.
Farmakoterapia jest wskazana w celu osłabiania mimowolnych ruchów mięśni i
drgawek.
Chory
powinien pozostać pod ścisłą kontrolą pediatry i neurochirurga. Najlepiej gdy
obydwie strony ze sobą ściśle współpracują i zdają sobie sprawę z powagi stanu
chorobowego. Bowiem niekoniecznie założony układ zastawkowy będzie zawsze
właściwie działał, co odzwierciedli się w powrocie objawów wzmożonego ciśnienia
wewnątrzczaszkowego (ICP). Takie ryzyko stwarza już częściowo niedrożna
zastawka. Wówczas zauważalnymi objawami będą:
- bóle głowy
- nudności i
wymioty
- nadmierna
senność
- trudności
z myśleniem, nauką
-zaburzenia
widzenia, np. widzenie podwójne
Jeżeli
zastawka zostanie całkowicie zamknięta, wtedy symptomy te znacznie się
nasilają. Ponadto dołączają się do nich zaburzenia świadomości oraz ogromne
zagrożenie śpiączką. Objawy świadczące o jakiejkolwiek niedrożności powinny być
skonsultowane przez specjalistę neurochirurga w szpitalu.
Gdy
zaistnieje taka potrzeba, pewne części układu zastawkowego trzeba zmienić, co
ma miejsce na drodze operacyjnej. Na domiar złego, podobne objawy, jak te
wspomniane wcześniej, mogą się pojawić na skutek tzw. zespołu przedrenowania,
czyli nadmiernego wypływu płynu mózgowo-rdzeniowego. Jednak tu
charakterystyczne jest pojawianie się bólu głowy w pozycji stojącej, a jego
minimalizowanie w pozycji leżącej.
Warto
wiedzieć, że z czasem mogą ujawnić się reakcje alergiczne na tworzywo, z
którego wykonana jest zastawka. Dlatego też istotna jest obserwacja skóry
głowy, pod kątem odczynów zapalnych, zaczerwienień, owrzodzeń i zadrapań
(świadczących o świądzie). Pojawienie się takich objawów powinno być
niezwłocznie skonsultowane z lekarzem neurochirurgiem.
Dodatkowo, w
przypadku zespołu Dandy-Walkera, może być przydatne skorzystanie z poradnictwa
genetycznego. Choroba może występować rodzinnie.
Jak rokują
chorzy?
Rokowanie dla
osób z zespołem Dandy-Walkera jest umiarkowanie korzystne. Główną rolę odgrywa
tu odpowiednio wczesne i właściwe wdrożenie leczenia wodogłowia i podjęci
rehabilitacji.
Niestety,
gdy współistnieją z chorobą jeszcze inne wady wrodzone, jak np. wady serca i
upośledzenie umysłowe, wówczas rokowanie jest mniej korzystne.
Opracowano na podstawie:
1. Lissauer T., Clayden
G, Milanowski A. (red. wyd. I polskiego), Pediatria, Elsevier
Urban&Partner, Wrocław 2009
2. Dróżdż-Gessner Z.,
„Zarys pielegniarstwa pediatrycznego”, Wydawnictwo Naukowe Akademii Medycznej
im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, Poznań 2006
3. Muscari M.E., Bernat
K.(red. naukowa wyd. polskiego), „Pediatria i pielęgniarstwo pediatryczne”,
CZELEJ, Lublin 2005
4. Prusiński A.,
Neurologia praktyczna, PZWL, Warszawa 2001
5. Jaracz K., Kozubski
W., Pielęgniarstwo neurologiczne podręcznik dla studiów medycznych, PZWL,
Warszawa 2008
6. Manji H., Connolly
S., Dorward N., Kitchen N., Mehta A., Wills A., Okswordzki podręcznik
neurologii, Czelej, Lublin 2010
Kasiu gratuluję stworzenia w końcu własnego bloga!!!!!!!!Powtarzam się, ale nadal uważam, że piszesz bardzo ciekawie i na temat. Myślę, że informacje,
OdpowiedzUsuńktóre znajdują się na tym blogu pomogą w zrozumieniu choroby niejednemu rodzicowi. Pozdrawiam
witam serdecznie jestem mama 6 miesiecznego Igorka u którego własnie postawiono Zespół Dandy-Walkera nie mam pojęcia od czego zacząć co robić ? co prawda jest juz po operacji ma założoną zastawkę ,ale nie mam pojęcia co dalej robić
OdpowiedzUsuńZapraszam do kataktu mam synka z tą chorobą
UsuńDziewczyny szukam kontaktubw imieniu siostry. Jestem ciocią dziewczynki z zespołem Dandy Walkera. Nie wiemy co dalej robic
UsuńBedzie mu potrzebne szeroko zakrojone wsparcie. Mysle,ze juz Pani lepiej sie odnajduje w sytuacji. Kazda forma rehabilitacji i stymulacji jest wskazana. Jesli dziecko jest lepiej funkcjonujace to pokecam rozwazenie wprowadzenia Metody krakowskiej, ktora stymuluje rozwoj jezyka.
OdpowiedzUsuńZapraszam do kataktu mam synka z tą chorobą
Usuń