Pełnosprawna kuchnia: pora na leczo!

Leczo jest potrawą pochodzącą z Węgier, która na dobre zadomowiła się w Polsce. Chyba nawet nieco ją zmodyfikowaliśmy na "potrzeby własne". Klasyczne leczo to warzywny gulasz, m.in. z papryki i cukinii, cebuli oraz skwarków i tłuszczyku, jaki spod nich się wytopi. Na Węgrzech jest bardzo pikantne, a u nas z kolei łagodniejsze.

U mnie w domu mama zwykle gotowała leczo z cukinii. Jednak nie nazywaliśmy go po imieniu, a "duszoną cukinką" - nie wiedzieć czemu ;) Leczo paprykowe wdrożyłam ja do menu rodzinnego. Oczywiście najbardziej smakowało męskiej części rodziny...

Leczo z cukinii (porcja na 2 osoby)
- 2-3 małe cukinie obrane i pokrojone w kosteczkę
- 1-2 średnie cebule pokrojone w piórka
- pomidory z puszki i łyżka przecieru pomidorowego
- przyprawy: czosnek, sól, pieprz, papryka mielona słodka
- tłuszcz: olej rzepakowy lub jak kto woli trochę słoniny (pokrojonej w kostkę i wysmażonej)

Na tłuszczu podsmażamy cebulę, dodajemy cukinię i dusimy 5 minut pod przykryciem. Następnie dodajemy pomidory i przecier oraz przyprawy. Przykrywamy i dusimy na wolnym ogniu dopóki cukinia nie zmięknie. Potrawę możemy zmiksować i podawać jako papkę. Na pewno będzie dobrze smakować.


Leczo z papryki (porcja na 2 osoby)
- 2 czerwone papryki, trzecia może być żółta (pokrojone w kostkę)
- 3 średnie cebule pokrojone w kostkę
- kiełbaska cielęca lub 2 parówki
- przecier pomidorowy - 2 łyżki stołowe
- przyprawy: papryka mielona słodka, chili, sól, pieprz, czosnek, tymianek
- tłuszcz: olej rzepakowy

Cebulę i kiełbaskę podsmażamy na oleju, dodajemy do nich paprykę i dusimy około 10 minut pod przykryciem. Następnie dodajemy przecier pomidorowy i przyprawy według uznania. Gotujemy dopóki papryka nie będzie miękka. Gotowe przekładamy do miseczek i pałaszujemy ze smakiem!



2 komentarze: