Kołdra sensoryczna czyli kołdra z obciążeniem

Kiedyś podczas spotkania  trójką przebojowych Mam, które łączy posiadanie córeczek z zespołem Retta, dowiedziałam się od jednej z nich o czymś takim jak kołdra sensoryczna. Miałam też ją w rękach - faktycznie "trochę" waży. W jakim celu stosowane są kołderki z obciążeniem? Po to, aby stymulować układ proprioceptywny, czyli czucie głębokie. Taki nacisk zwiększa świadomość ciała dziecka, łagodzi pobudzenie, a także poprawia koncentrację i uwagę, wycisza, rozluźnia, zmniejsza zachowania autostymulacyjne, a nawet redukuje uczucie lęku.

Można powiedzieć, że kołderka obciążeniowa to forma terapii zwanej integracją sensoryczną, która wykorzystuje ucisk na ciało i masaże, co pozwala dziecku na uspokojenie się i "poskładanie myśli". Głęboki ucisk prawdopodobnie sprzyja produkcji neuroprzekaźników, tym serotoniny, która znana jest jako hormon szczęścia (poprawia nastrój, łagodzi ból, relaksuje) oraz noradrenaliny i adrenaliny.


Cechy dobrej kołderki obciążeniowej


1. Wykonana z naturalnych materiałów, o ulubionym przez dziecko kolorze.

2. Kołderka przylega do ciała dziecka - nie jest sztywna.

3. Materiał obciążeniowy rozłożony równomiernie.

4. Kołderka dostosowana do wzrostu dziecka.

5. Waga kołderki nie może przekraczać 10% masy ciała dziecka.



 Dla kogo kołderka sensoryczna?

Kołderka z obciążeniem może okazać się pomocna w łagodzeniu napięcia u dzieci z ADHD i innymi zaburzeniami przebiegającymi z nadpobudliwością; autyzmem, zespołem Downa, zespołem Retta, mózgowym porażeniem dziecięcym, zaburzeniami w koncentracji i uwagi, atakach agresji i złości, zaburzeniami koordynacji ruchowej, nikłej sprawności ruchowej, chorobie lokomocyjnej, trudnościami z samoobsługą, opóźnieniem mowy, wadami wymowy, nadwrażliwością dotykową (m.in. trudności manualne), czy też nadmiernym wyciszeniu i spowolnieniu dziecka.

Gdzie ją dostać?

Pod kołderką można spać i odpoczywać w ciągu dnia. Ciekawym i dobrym rozwiązaniem na dzień jest także stosowanie kamizelki z obciążeniem. Kołderkę z obciążeniem można wykonać samodzielnie lub też zakupić gotową. Jeśli chcemy samodzielnie ją uszyć będą nam potrzebne: pościel dla niemowlęcia lub dwa kawałki materiału pościelowego (o długości około 110-120cm i szerokości około 100cm) oraz wyliczona ilość żwirku antyalergicznego, gorczycy bądź też suchej fasoli lub groszku. Dwa kawałki materiału zszywamy ze sobą z trzech stron, czwarty, krótszy bok zostawiając otwarty. Następnie równolegle do dłuższych boków przeszywamy kołderkę na całej jej długości, tworząc "tunele-kieszenie" o szerokości około 10-12cm. Następnie, gdy już mamy gotowe wszystkie kieszenie, wsypujemy do nich pierwszą porcję materiału obciążającego, zwykle nie więcej niż pół szklanki. Po nasypaniu pierwszej porcji wypełnienia do "tuneli" przeszywamy je w poprzek, zaszywając wszystkie kieszonki (można najpierw sfastrygować, by wypełnienie się nie wysypywało), tak żeby powstały luźne kwadraty z wypełnieniem. W ten sposób utworzymy pierwszy "rząd" kwadratów. Przechodzimy więc do utworzenia kolejnego, dopóki starcza materiału i wypełnienia. Warto stosować mocne szwy i mocne nici.


Inne nazwy kołdry z obciążeniem: 

pled obciążony, pled obciążeniowy, pled terapeutyczny, kołdra obciążona, kołdra obciążeniowa, kołdra sensoryczna, kołdra terapeutyczna, ciężka kołdra, kołdra gorczycowa.

7 komentarzy:

  1. Istotna uwaga - kołderka ma mieć 10% masy dziecka! I tego trzeba pilnować bo terapeuci narzekają, że kołderki są za ciężkie. Proszę pamiętać, że materiał to może być 0,5 kg.

    I 2 żwirek lepszy bo ziarna nie da się uprać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ten ważny komentarz! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. I nie jest dziecku zimno pod taką kolderka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza Pani powiedziała że taką kołderkę kładziemy na pół godziny na zwykłą kołdrę, więc nie grzeje tylko dociąża.

      Usuń
  3. A właśnie czytałam, że terapeutki SI przestrzegały przed samodzielnym stosowaniem i dobieraniem kołderek. Na pewno nie na noc - bo można dziecko udusić, nie dla wszystkich dzieci (musi ocenić fizjoterapeuta), do 20 min., pod kołderką z gorczycą dziecko się przegrzewa, a żwirek może pylić i uczulać. Po drugie trzeba obserwować dziecko i z terapeutą korygować stosowanie - żeby dziecku nie zaszkodzić. Też się z tym zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kołdry sensoryczne stają się coraz bardziej popularne i rodzice sięgają po nie coraz częściej. Jeżeli są Państwo zainteresowani tą tematyką zapraszam do mnie na stronę :) - kolderka.net

    pozdrawiam Ciepło
    J.

    OdpowiedzUsuń
  5. czytając ten artykuł muszę przyznać rację, że sensoryczna kołdra jest lepsza, ale trzeba kupować od sprawdzonych i polskich producenci kołder i poduszek żeby mieć pewność że kupujemy dobrą kołdrę, a nie jakieś badziewie z targu, bazaru czy allegro, moje dzieci wolą takie sensoryczne bo są dla nich lepsze, sama kupiłam taką dla siebie, jak dla mnie jest rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń