czwartek, 22 sierpnia 2013

Kołdra sensoryczna czyli kołdra z obciążeniem

Kiedyś podczas spotkania  trójką przebojowych Mam, które łączy posiadanie córeczek z zespołem Retta, dowiedziałam się od jednej z nich o czymś takim jak kołdra sensoryczna. Miałam też ją w rękach - faktycznie "trochę" waży. W jakim celu stosowane są kołderki z obciążeniem? Po to, aby stymulować układ proprioceptywny, czyli czucie głębokie. Taki nacisk zwiększa świadomość ciała dziecka, łagodzi pobudzenie, a także poprawia koncentrację i uwagę, wycisza, rozluźnia, zmniejsza zachowania autostymulacyjne, a nawet redukuje uczucie lęku.

Można powiedzieć, że kołderka obciążeniowa to forma terapii zwanej integracją sensoryczną, która wykorzystuje ucisk na ciało i masaże, co pozwala dziecku na uspokojenie się i "poskładanie myśli". Głęboki ucisk prawdopodobnie sprzyja produkcji neuroprzekaźników, tym serotoniny, która znana jest jako hormon szczęścia (poprawia nastrój, łagodzi ból, relaksuje) oraz noradrenaliny i adrenaliny.


Cechy dobrej kołderki obciążeniowej


1. Wykonana z naturalnych materiałów, o ulubionym przez dziecko kolorze.

2. Kołderka przylega do ciała dziecka - nie jest sztywna.

3. Materiał obciążeniowy rozłożony równomiernie.

4. Kołderka dostosowana do wzrostu dziecka.

5. Waga kołderki nie może przekraczać 10% masy ciała dziecka.



 Dla kogo kołderka sensoryczna?

Kołderka z obciążeniem może okazać się pomocna w łagodzeniu napięcia u dzieci z ADHD i innymi zaburzeniami przebiegającymi z nadpobudliwością; autyzmem, zespołem Downa, zespołem Retta, mózgowym porażeniem dziecięcym, zaburzeniami w koncentracji i uwagi, atakach agresji i złości, zaburzeniami koordynacji ruchowej, nikłej sprawności ruchowej, chorobie lokomocyjnej, trudnościami z samoobsługą, opóźnieniem mowy, wadami wymowy, nadwrażliwością dotykową (m.in. trudności manualne), czy też nadmiernym wyciszeniu i spowolnieniu dziecka.

Gdzie ją dostać?

Pod kołderką można spać i odpoczywać w ciągu dnia. Ciekawym i dobrym rozwiązaniem na dzień jest także stosowanie kamizelki z obciążeniem. Kołderkę z obciążeniem można wykonać samodzielnie lub też zakupić gotową. Jeśli chcemy samodzielnie ją uszyć będą nam potrzebne: pościel dla niemowlęcia lub dwa kawałki materiału pościelowego (o długości około 110-120cm i szerokości około 100cm) oraz wyliczona ilość żwirku antyalergicznego, gorczycy bądź też suchej fasoli lub groszku. Dwa kawałki materiału zszywamy ze sobą z trzech stron, czwarty, krótszy bok zostawiając otwarty. Następnie równolegle do dłuższych boków przeszywamy kołderkę na całej jej długości, tworząc "tunele-kieszenie" o szerokości około 10-12cm. Następnie, gdy już mamy gotowe wszystkie kieszenie, wsypujemy do nich pierwszą porcję materiału obciążającego, zwykle nie więcej niż pół szklanki. Po nasypaniu pierwszej porcji wypełnienia do "tuneli" przeszywamy je w poprzek, zaszywając wszystkie kieszonki (można najpierw sfastrygować, by wypełnienie się nie wysypywało), tak żeby powstały luźne kwadraty z wypełnieniem. W ten sposób utworzymy pierwszy "rząd" kwadratów. Przechodzimy więc do utworzenia kolejnego, dopóki starcza materiału i wypełnienia. Warto stosować mocne szwy i mocne nici.


Inne nazwy kołdry z obciążeniem: 

pled obciążony, pled obciążeniowy, pled terapeutyczny, kołdra obciążona, kołdra obciążeniowa, kołdra sensoryczna, kołdra terapeutyczna, ciężka kołdra, kołdra gorczycowa.

8 komentarzy:

  1. Istotna uwaga - kołderka ma mieć 10% masy dziecka! I tego trzeba pilnować bo terapeuci narzekają, że kołderki są za ciężkie. Proszę pamiętać, że materiał to może być 0,5 kg.

    I 2 żwirek lepszy bo ziarna nie da się uprać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ten ważny komentarz! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. I nie jest dziecku zimno pod taką kolderka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza Pani powiedziała że taką kołderkę kładziemy na pół godziny na zwykłą kołdrę, więc nie grzeje tylko dociąża.

      Usuń
  3. A właśnie czytałam, że terapeutki SI przestrzegały przed samodzielnym stosowaniem i dobieraniem kołderek. Na pewno nie na noc - bo można dziecko udusić, nie dla wszystkich dzieci (musi ocenić fizjoterapeuta), do 20 min., pod kołderką z gorczycą dziecko się przegrzewa, a żwirek może pylić i uczulać. Po drugie trzeba obserwować dziecko i z terapeutą korygować stosowanie - żeby dziecku nie zaszkodzić. Też się z tym zgadzam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kołdry sensoryczne stają się coraz bardziej popularne i rodzice sięgają po nie coraz częściej. Jeżeli są Państwo zainteresowani tą tematyką zapraszam do mnie na stronę :) - kolderka.net

    pozdrawiam Ciepło
    J.

    OdpowiedzUsuń
  5. czytając ten artykuł muszę przyznać rację, że sensoryczna kołdra jest lepsza, ale trzeba kupować od sprawdzonych i polskich producenci kołder i poduszek żeby mieć pewność że kupujemy dobrą kołdrę, a nie jakieś badziewie z targu, bazaru czy allegro, moje dzieci wolą takie sensoryczne bo są dla nich lepsze, sama kupiłam taką dla siebie, jak dla mnie jest rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  6. Kołdry sensoryczne są naprawdę świetnym rozwiązaniem. Trzeba jednak pamiętac aby kupować te sprawdzone. Ja kupiłam dla mojej córci kołdrę firmy Senso-Rex coś takiego https://senso-rex.com/pl/ i bardzo jestem zadowolona .

    OdpowiedzUsuń